
Ostatnia aktualizacja 2025-09-24
Wąwóz Homole to naturalny przekrój przez dzieje morza Tetydy. Strome, wapienne ściany odsłaniają osady z okresu jury i kredy. Zbudowały je szkielety liliowców i amonitów oraz drobiny radiolarii i kalpionelli. Przez miliony lat te osady stały się twardymi wapieniami i krzemionkowymi skałami.
Większość skał w wąwozie należy do tzw. sukcesji czorsztyńskiej. W geologii „sukcesja” to zestaw warstw powstających w jednym miejscu przez długi czas. Nazwa pochodzi od Czorsztyna, gdzie taki układ opisano najpełniej. Skały tworzyły się na dawnym grzbiecie czorsztyńskim — podmorskiej górce w morzu Tetydy istniejącej ok. 150–170 mln lat temu. Na jej stokach osadzały się szczątki organizmów, muł i piasek. Z czasem stwardniały, tworząc obecne wapienie i margle.
W południowej części wąwozu odsłaniają się najstarsze warstwy: szare margle i wapienie z drobnymi plamkami, które mają ok. 170 mln lat. Powstawały w ciepłym, płytkim morzu jury, które zajmowało ten obszar.
Wyżej widać masywne, białe lub lekko różowe wapienie krynoidowe. Uformowały się ok. 170–160 mln lat temu (środkowa jura) z resztek liliowców — morskich zwierząt spokrewnionych z rozgwiazdami. Liliowce przytwierdzały się do dna i rozkładały pierzaste ramiona, wyłapując plankton. W sprzyjających warunkach tworzyły rozległe „łąki”. Warstwa wapieni krynoidowych sięga nawet 100 m grubości i to ona odpowiada za strome, wysokie ściany wąwozu.
W rejonie Czajakowej Skały pojawia się inny zestaw skał - sukcesja niedzicka. Występują tu czerwone wapienie powstałe ok. 150–130 mln lat temu (późna jura – wczesna kreda) z resztek amonitów, kalpionelli i innych organizmów. Ich ceglastą barwę nadał hematyt, czyli tlenek żelaza wytrącający się w osadach. Warstwy są tu pofałdowane i przesunięte. To ślad wielkoskalowych ruchów mas skalnych, które zsuwały się ku dnu dawnego morza.
Pod koniec epoki lodowcowej klimat się ocieplał, a opady bywały wyjątkowo intensywne. Woda wsiąkała głęboko i rozmiękczała iły, które po nawodnieniu traciły sztywność. Pod ciężarem leżących wyżej wapieni doszło do powolnego, lecz potężnego ruchu mas. Bloki skalne pękały i zsuwały się w dół, tworząc rumowisko widoczne dziś w górnej części wąwozu.
Dzisiejszy kształt wąwozu to w dużej mierze efekt pracy potoku Kamionka. Od tysięcy lat żłobi koryto w twardych wapieniach. Niosąc piasek i żwir, ściera skałę, pogłębia dno i poszerza szczeliny. Erozja jest najsilniejsza tam, gdzie skały były wcześniej spękane lub osłabione przez ruchy tektoniczne i osuwiska.
Choć skały budujące Wąwóz Homole są znacznie starsze, sam wąwóz zaczął się kształtować dopiero w neogenie, czyli kilka milionów lat temu. Wtedy teren ten został lekko wypiętrzony, a potok zaczęły szybciej wcinać się w podłoże. Blok skalny, w którym leży wąwóz, popękał wzdłuż naturalnych szczelin i uskoków, co ułatwiło wodzie drążenie koryta.
Ściany Wąwozu Homole zawdzięczają swoją stromość połączeniu dwóch czynników: budowie skał i pracy wody. Grube warstwy wapieni krynoidowych są bardzo twarde i odporne na wietrzenie. Pęknięcia i uskoki w tych skałach wyznaczyły miejsca, w których potok mógł je łatwiej podcinać i wypłukiwać. Z czasem woda usuwała luźniejszy materiał ze spękań, a pionowe fragmenty skał pozostawały na miejscu. Tak powstały niemal pionowe ściany, które dziś tworzą charakterystyczny, wąski profil wąwozu.